IV edycja GP Poznania: walka na nierównej trasie

Rywalizacja w obecnym sezonie GP Poznania wchodzi w decydującą fazę. Niestety, warunki podczas niedzielnych zawodów były kiepskie. Rywalizację utrudniał mokry, czasami nieodgarnięty śnieg oraz nierówności na trasie. Organizacja niedzielnych zawodów stanęła wręcz pod znakiem zapytania. Ostatecznie rozpoczęły się z pewnym opóźnieniem wskutek kłopotów technicznych z trasą przejazdu.

Część naszych zawodników wygrała swoje kategorie wiekowe, ale nie wszyscy będą miło wspominać ostatni weekend. Zdarzyły się bolesne upadki albo trudności na trasie, które wpłynęły na końcowe klasyfikacje.

Kategoria do 6 lat

Nasza reprezentantka Zosia Jerzmanowska zaczęła bardzo odważnie. Ale jadąc szybko, zbyt szeroką linią, złapała nartą luźny śnieg, co skończyło się upadkiem. Wielka szkoda, bo "Zetka" sygnalizowała dobrą formę na treningach. Na pewno nie powiedziała ostatniego słowa i przyszłość należy do niej.

W kategorii chłopców kolejne zwycięstwo zanotował Piotr Bobeł, który umocnił się na prowadzeniu w „generalce” Brawo! Trzecie miejsce zajął Filip Bujalski, udowadniając, że zamiast szczotki preferuje warunki śniegowe i doskonale czuje się na twardych trasach. Czwarte miejsce po bardzo dobrym przejeździe zajął Adaś Kaczmarek. Kolejne miejsca to również nasi zawodnicy, czyli Bartek Stefaniak oraz Tymon Sawczuk, którzy finiszowali z minimalną stratą do podium.

Kategoria 7-9 lat

Niestety, bolesny upadek i złamanie nogi podczas sobotniego treningu, wykluczyły Manię Kaczmarek, naszą wiodącą zawodniczkę w tej kategorii wiekowej. Pod jej nieobecność czwarte, wysokie miejsce, przypadło Polci Dmowskiej. Tuż za nią finiszowały, również po bardzo dobrym przejeździe, Małgosia Jerzmanowska oraz Lena Łyszyk. 8 miejsce zajęła Marysia Jankowiak.

Wśród chłopców tuż za podium finiszował Paweł Banaszak, który miał małe kłopoty podczas przejazdu. W pierwszej dziesiątce uplasowali się również Paweł Bartczak oraz Eryk Stelmaszyk. Tym razem na trasie zabrakło Maksyma Borkowskiego, który zapewne powalczyłby o czołowe lokaty.

Kategoria 10-12 lat

Wśród dziewcząt kolejne zwycięstwo odniosła Julka Cieśla. Także ona miała małe kłopoty na trasie, upadła, ale na szczęście tuż za linią mety. Druga była Wiki Nikonowicz osiągając ten sam czas, co koleżanka z innego klubu. Czwarta lokata dla Gabrysi Tritt, której także niewiele brakuje do kwalifikacji do Pucharu Poznania. Szósta tym razem była Zuza Dmowska. W pierwszej dziesiątce uplasowały się jeszcze Klara Rybarczyk i Zosia Naglik.

Pechowy przejazd zaliczyła Zuzia Bujalska. Ładnie zaczęła, ale i ją spotkały kłopoty na trasie. Upadła, co pokrzyżowało szanse na miejsce w ścisłej czołówce. Jednak przed Zuzią i pozostałymi zawodniczkami jeszcze jedna edycja GP Poznania, w której można poszukać punktów.

Wśród chłopców piąty był Kuba Bendowski. Bolesnym upadkiem i kontuzją rywalizację zakończył Mikołaj Czepczyński. Niestety, także jego przejazd pokazał, w jak ciężkich warunkach toczyły się niedzielne zawody. Mikołajowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia oraz na stok.

Kategoria 13-15 lat

Ponownie wygrała najmłodsza w tej kategorii Patrycja Gromadzińska, a tuż za nią uplasowała się Zuzia Piechowiak. Obie nasze zawodniczki umocniły się w klasyfikacji generalnej. Wśród chłopców ósmy był Mikołaj Duszczak.

Kategoria 16-19 lat

Wśród chłopaków pierwszy był Sebastian Stęplowski, który złamał barierę 11 sekund. Trzeci na mecie zameldował się Bartek Wałczyk.

 

W ten weekend startowaliśmy nie tylko w Grand Prix Poznania, ale także na Podhalu, gdzie pojechało czworo naszych zawodników. W sobotę w Suchem koło Zakopanego wzięli udział w zawodach charytatywnych "Krzysiek pomaga pomagać". Jasiu Płończak był drugi, Zuzia Rutowska i Kuba Olewski na piątych miejscach, a Bartek Olewski, po małym kłopocie na trasie, skończył na dalszej pozycji. W niedzielę nasi zawodnicy wzięli udział w lidze MOZN w GS. Również zajęli wysokie pozycje - Jasiu i Bartek byli w pierwszej dziesiątce. Z kolei w poniedziałek rywalizowali w slalomie. Zarówno Bartek, jak i Jasiu mieli bardzo dobre pierwsze przejazdy. Ostatecznie Bartek zakończył rywalizację na bardzo wysokim piątym miejscu. Jasiu niestety nie ukończył drugiego przejazdu. Z kolei Kuba Olewski zakończył rywalizację na dalszym miejscu.

Przed nami ferie i obozy w Szczyrku oraz we Włoszech, a także kolejne zawody w polskich górach. Więcej informacji już wkrótce.

wykonanie: stream software